Kolory Kampong Baru

To zdecydowanie moje ulubione miejsce w Kuala Lumpur. Stolica Malezji słynna z Petronas Towers, czy wysokiej na ponad 400 metrów KL Tower, zachowała w swoim centrum niewielki obszar, który jest niczym innym jak malajską wioską. Chatki, kury i małe ogródeczki z grządkami kryją się tutaj na każdym rogu. Nikt nie jest w stanie odmówić temu miejscu wyjątkowości, a mieszkańcom – uporu. To oni dbają, aby w miejscu ich zamieszkania nie stanęły kolejne wieżowce, a Kampong Baru była jeszcze długo esencją malajskiej tradycji.

Fot. Adrianna Gajczak

Reklamy